Klaudia Brudny

Imię i nazwisko
Klaudia Brudny
Lokalizacja
Mnich, Polska
WWW
http://klaudia-brudny.blogspot.com

Studentka bielskiego Kolegium Nauczycielskiego

  • Sobota, 17 września 2011

    • 20:50

      To nie był mój dzień. Tydzień temu zagrałam jeden z lepszych meczy ostatnich trzech lat; dziś było już znacznie gorzej... Ciekawi mnie powód...

  • Sobota, 20 sierpnia 2011

    • 20:28

      Jedno z niewielu bardzo udanych popołudnie; jedno z niewielu w ogóle (w te wakacje); dobra atmosfera, dobrzy gracze, dobra zabawa :-)

  • Piątek, 19 sierpnia 2011

    • 17:58

      Co się dzieje z tym światem? [!] 3 samobójstwa w ciągu tygodnia... W tym dwóch nastolatków... [*] I odwieczne pytanie: dlaczego?

  • Wtorek, 16 sierpnia 2011

    • 18:49

      3 razy więcej RAM-u robi różnicę. Odczuwalne od pierwszych wyświetleń stron WWW oraz przy w(y)łączaniu komputera. Ale i tak przydałby się nowy sprzęcik... ;-)

  • Piątek, 12 sierpnia 2011

    • 12:41

      Widocznie #Google potrzebował trochę odpoczynku (chociaż, ostatnie dni były dla mnie wyjątkowo niekomputerowe ;)) Ważne, że Gmail i reszta już działa.

    • 11:47

      Trudno. W międzyczasie zainstaluję xubuntu, może wtedy #xfce zacznie działać poprawnie...

    • 11:31

      [^brudny] Pisząc 'Blip' miałam na myśli komunikator, nie stronę internetową...

    • 11:30

      #Picasa mi nie działa... #Gmail też nie... Ciekawe, czy to chwilowe, i czy odGoogle'owe problemy, czy znowu Internet płata figle... Blip - dla odmiany - działa.

  • Czwartek, 11 sierpnia 2011

    • 22:09

      Pracę na dziś uważam za skończoną. Do pokoju siostry doszło malowanie sufitu dolnej łazienki oraz przedpokoju... Marzę o kąpielu ;-)

    • 15:50

      Dzisiejsze popołudnie sponsoruje Dekoral - czyli malowanie pokoju siostry :-)

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 18:32

      Co prawda, nie miałam sposobności zapoznać dwóch ważnych dla mnie osób, lecz dzień - mimo to - przebiegł planowo i przyjemnie :) #WielkiDzień

    • 07:40

      Na razie chłodno i podobno będzie deszczowo, ale i tak zapowiada się cudowny dzień :) Już się zaczął... #WielkiDzień

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 17:57

      Inność nadal w Polsce (niestety) rodzi złość, zawiść i złorzeczenie. A internauci myślą, że wypowiadają się incognito...

    • 11:05

      Kupiłam taukę - nareszcie :)

    • 03:42

      Świetny #Doodle [google.com](s) #Zaćmienie księżyca. Co prawda, ja już widziałam księżyc nieco zaćmiony, po 22. na balkonie, ale Doodle bardzo dobry :)

  • Wtorek, 14 czerwca 2011

  • Czwartek, 9 czerwca 2011

    • 15:48

      Już niedługo każdy będzie mógł mieć swoją własną favikonę na #blogger'ze; nowy design pozwala na dodanie jej w prostszy sposób niż grzebanie w kodzie źródłowym.

  • Środa, 8 czerwca 2011

  • Czwartek, 2 czerwca 2011

    • 20:33

      Kolejne wykorzystanie smartfona: powszechny spis ludności. Co prawda można elektronicznie (Internet), ale w starciu papier vs. smartphone wygrywa ten drugi.

  • Wtorek, 31 maja 2011

  • Czwartek, 26 maja 2011

    • 00:22

      #Blogger ma nowy design pisania postów. Ciekawe. Podobne do Dokumentów online tego samego silnika. Podoba mi się.

  • Sobota, 21 maja 2011

    • 13:12

      O, kalendarze Google'a pozwalają na zmianę kolorów wydarzeń nawet w tym samym kalendarzu - to świetnie, zwłaszcza w planie zajęć dla różnych klas ;)

  • Środa, 18 maja 2011

    • 20:55

      O, proszę, #Google Docs pozwala na tworzenia raportów :) Bardzo mnie to cieszy :)

  • Piątek, 13 maja 2011

    • 18:44

      [usunięty] Nie wiem, jak u innych, ale mi w lewym górnym rogu nachodzi na siebie "Moje blogi" i "Utwórz bloga" ... Trochę razi :/

    • 18:35

      [usunięty] Wow... Ależ pozmieniali... #blogger | Co prawda już widzę kwiatki... ale neich będzie, że renowacja ;)

  • Środa, 11 maja 2011

    • 08:19

      Piekielnie nie lubię, kiedy coś krzyżuje mi plany...

  • Piątek, 6 maja 2011

    • 23:25

      I znów się czegoś nauczyłam. Mimo mojego nastawienia do łańcuszków, postanowiłam przeprowadzić pewien eksperyment :) Jestem ciekawa wyników :)

  • Niedziela, 1 maja 2011

    • 18:55

      Świergot ptaszków zza okna o siódmej wieczór poprawia mi nieco nastrój. Ogólne samopoczucie - nadal poniżej normy, ale słońce świeci dla mnie :-)

  • Piątek, 29 kwietnia 2011

    • 18:31

      [^brudny] Memento mori... Festina lante... Czy Alea iacta est...?

    • 18:31

      [^brudny] Fatalny dzień. Na moich oczach kończy się coś, co nie powinno było tak szybko się kończyć...

    • 18:30

      Nie podzielam szczęścia tegorocznych maturzystów z okazji zakończenia pewnego etapu w swoim życiu (zakończenie szkoły średniej).

  • Czwartek, 28 kwietnia 2011

    • 15:45

      Moje oczekiwania znów przerosły mozliwości innych. Szkoda. Nieprędko przydarzy się kolejna okazja. Nieco zmieszana i zawiedziona. #28.

  • Poniedziałek, 25 kwietnia 2011

    • 11:12

      Lany Poniedziałek... Pogoda piękna. A niedaleka przyszłość na najbliższe kilkanaście godzin - dość sztywno ustalone. Praca, nauka i neiwiele rozrywki...

  • Sobota, 23 kwietnia 2011

  • Piątek, 22 kwietnia 2011

    • 20:19

      #Picasa pozwala edytować zdjęcia z folderów w aplikacji #Picnik. Nie od dziś ;)

    • 20:18

      Jestem szybsza niż własny cień, jak Lucky Luke ;) [^brudny] - nieplanowany wpis ;)

    • 20:17

      i mi nie powiedziazłaęs...?

  • Czwartek, 21 kwietnia 2011

    • 14:10

      #Google nie śpi :) Gmail ma udoskonalony "prawy górny róg", Picasa - dodawanie zdjęć seryjnie (>5). Ładnie, ładnie :)

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

    • 18:19

      Sympatyczny chłopak rozwożący pizzę... się na mnie zapatrzył ;) Zabawne :))

    • 12:05

      5 po dwunastej... Pora wziąć się w garść. Tworzę, poprawiam pracę, odpoczywam, leczę gardło, nie narzekam ;)

  • Sobota, 9 kwietnia 2011

    • 17:13

      Syrop, wit. C i tymianek z podbiałem i prawoślazem. A wszystko dlatego, że mój układ odpornościowy odmówił posłuszeństwa i się osłabił, a ciało pochorowało...

  • Piątek, 8 kwietnia 2011

    • 21:46

      Nie lubię być chora. Choroba pochłania mnóstwo nakładów mojej wewnętrznej energii. A ja, jej pozbawiona, nie nadaję się do pracy ani fizycznej, ani umysłowej;/

  • Czwartek, 7 kwietnia 2011

    • 18:12

      Leje jak z cebra i nadchodzi burza - stan, za który niespecjalnie przepadam, zwłaszcza wtedy, kiedy krzyżuje mi (najczęściej) wieczorne plany.

  • Wtorek, 5 kwietnia 2011

    • 22:56

      2 długie i ciężkie dni mam już za sobą (kolokwium: 4.5). Środa zapowiada się spokojnie. Krtań prawie zapalona... Wspomnienia z minionych 48 h - bardzo przyjemne

  • Sobota, 26 marca 2011

    • 17:16

      Hip-Hop i Rap (nie tylko polski, ale głównie) byłby dla mnie bardzo wartościowy pod względem literackim, gdyby nie te liczne przekleństwa i wulgaryzmy...

    • 16:13

      Odnoszę wrażenie, że młodzi ludzie potrafią okazywać uczucia i emocje tylko poprzez opisy, np. na GG. To przykre ograniczenie uwstecznia ich w moich oczach.

  • Środa, 23 marca 2011

    • 00:05

      Mam za sobą męczący dzień. #Dni #Otwarte ^KNBB nieco chaotyczne, niemniej wykład, na którym byłam - pouczający. Jutrzejszy dzień zapowiada się lżej i krócej ;)

  • Wtorek, 22 marca 2011

    • 00:02

      Z pewnością najdłuższy DZIEŃ w tym roku (38 h bez snu). Brak snu wpływa źle na moje panowanie nad emocjami ;/ A wysiłek fizyczny regeneruje mnie maksymalnie :)

  • Sobota, 19 marca 2011

    • 21:39

      [^mjack] Świat zawsze był pełen katastrof (na miarę dziejów), tylko kiedyś nie miał/o kto/co ludziom o tym powiedzieć, pokazać, zarejestrować.

  • Piątek, 18 marca 2011

    • 00:01

      Rozładowuję nowy telefon. Póki co, mocno trzyma. Muszę się jeszcze doczytać, ile godizn należy ładować baterię, by o nią dbać najlepiej :) | Pracowity czas...

  • Czwartek, 17 marca 2011

    • 19:54

      Muszę się pożegnać z wszystkimi moimi SMS-ami ze starego Samsunga :( Takie piękne chwile...